6 czerwca 2010 roku będzie się kojarzyć wszystkim katolikom jako data beatyfikacji polskiego męczennika nowożytnych czasów księdza Jerzego Popiełuszki. Księdza, który został uprowadzony i zamordowany przez jak wszystko dotychczas wskazuje funkcjonariuszy SB.
Wielu Polaków kojarzy go jako duszpasterza opozycji czy kapłan Solidarności. Pamięta fragmenty jego kazań i przemówień. Pamięta Jego troskę o człowieka, praca jest dla człowieka, a nie człowiek dla pracy, zło dobrem zwyciężaj.
Książka, którą poleca nam autor Artur Olędzki nie jest biografią. Pozycja ta jest zbiorem obrazów błogosławionego księdza pozostawionych w ludziach. Zmieściło się 14 relacji różnych osób, które w swoim życiu zetknęły się z księdzem Jerzym, Jego nauczaniem, Jego świadectwem.
Z całości wysuwa się teza, że ksiądz Jerzy nie stracił życia z powodów politycznych, ale dlatego, że głosił Ewangelię, która szczególnie w czasach 70 i 80 XXwieku jednoczyła ludzi. System totalitarny bał się utracić kontrolę nad obywatelami. System chciał rządzić niepodzielnie.
Spotkania po latach. Wywiady. zawierają obraz widziany oczami współczesnych ludzi.
